Recenzja: MAC In Extreme Dimension Lash 3D Black
Hej!
Dziś przychodzę do Was z recenzją jednego z produktów, które znalazły się w kwietniowym JOYboxie.
Jesteście ciekawi? :)
To zapraszam!
Dzisiejszym bohaterem jest tusz do rzęs z MAC Cosmetics.
Byłam bardzo zaskoczona gdy dowiedziałam się, że w kwietniowym pudełeczku JOYa znajdzie się pełnowymiarowy tusz od MACa :)
Postanowiłam więc jak najszybciej go dla Was zrecenzować.
Zaczynajmy! :)
Na pierwszy ogień idzie szczoteczka:
Szczoteczka jest silikonowa i strasznie gruba ( na pierwszy rzut oka skojarzyła mi się z Wibo Boom Boom :P )
Szczerze mówiąc nie jestem fanką takich szczoteczek - wolę cienkie szczoteczki silikonowe lub z tradycyjnym włosiem.
"Zabawa" dużymi szczotami - przynajmniej w moim przypadku - zwykle kończy się upapraniem powiek i czasem nawet policzków...
Zobaczcie jak tusz prezentuje się na moich rzęsach:
Po nałożeniu jednej warstwy tusz prezentuje się na rzęsach dość przyzwoicie.
Jak widać ładnie rozdzielił rzęsy i sprawił, że wyglądają na dłuższe.
Po nałożeniu drugiej warstwy rzęsy wyglądają na jeszcze dłuższe lecz nie są już tak fajnie rozdzielone :(
Szczerze mówiąc - jak na MACa spodziewałam się czegoś "super! WOW!"
Także nie nazwałabym go całkowitym bublem - po prostu po takiej firmie spodziewałam się czegoś więcej...
Przejdźmy do plusów i minusów:
PLUSY
• wydłuża rzęsy
• rozdziela rzęsy (w moim przypadku tyczy się to 1 warstwy)
• nie kruszy się
MINUSY
• skleja rzęsy po nałożeniu kolejnych warstw
• nie podkręca rzęs
• gruba silikonowa szczoteczka
• cena (cena regularna to ok. 99,00 zł)
Podsumowując - nie jestem z niego całkowicie niezadowolona lecz uważam, że za taką cenę tusz powinien bardziej spełniać obietnice producenta...
Na pewno nigdy za taką cenę bym go nie kupiła :)
Życzę wszystkim miłego dnia! Buziaki :*
Dziś przychodzę do Was z recenzją jednego z produktów, które znalazły się w kwietniowym JOYboxie.
Jesteście ciekawi? :)
To zapraszam!
Dzisiejszym bohaterem jest tusz do rzęs z MAC Cosmetics.
![]() |
MAC In Extreme Dimension Lash 3D Black |
Postanowiłam więc jak najszybciej go dla Was zrecenzować.
Zaczynajmy! :)
Na pierwszy ogień idzie szczoteczka:
Szczoteczka jest silikonowa i strasznie gruba ( na pierwszy rzut oka skojarzyła mi się z Wibo Boom Boom :P )
Szczerze mówiąc nie jestem fanką takich szczoteczek - wolę cienkie szczoteczki silikonowe lub z tradycyjnym włosiem.
"Zabawa" dużymi szczotami - przynajmniej w moim przypadku - zwykle kończy się upapraniem powiek i czasem nawet policzków...
Zobaczcie jak tusz prezentuje się na moich rzęsach:
![]() |
Bez tuszu |
![]() |
Jedna warstwa |
![]() |
Dwie warstwy |
Po nałożeniu jednej warstwy tusz prezentuje się na rzęsach dość przyzwoicie.
Jak widać ładnie rozdzielił rzęsy i sprawił, że wyglądają na dłuższe.
Po nałożeniu drugiej warstwy rzęsy wyglądają na jeszcze dłuższe lecz nie są już tak fajnie rozdzielone :(
Szczerze mówiąc - jak na MACa spodziewałam się czegoś "super! WOW!"
Także nie nazwałabym go całkowitym bublem - po prostu po takiej firmie spodziewałam się czegoś więcej...
Przejdźmy do plusów i minusów:
PLUSY
• wydłuża rzęsy
• rozdziela rzęsy (w moim przypadku tyczy się to 1 warstwy)
• nie kruszy się
MINUSY
• skleja rzęsy po nałożeniu kolejnych warstw
• nie podkręca rzęs
• gruba silikonowa szczoteczka
• cena (cena regularna to ok. 99,00 zł)
Podsumowując - nie jestem z niego całkowicie niezadowolona lecz uważam, że za taką cenę tusz powinien bardziej spełniać obietnice producenta...
Na pewno nigdy za taką cenę bym go nie kupiła :)
Życzę wszystkim miłego dnia! Buziaki :*
jak za taką cenę, to spodziewałabym się czegoś naprawdę dobrego, a patrząc na to co zrobił z Twoimi rzęsami, to jednak coś producentom nie wyszło. jeszcze jedna warstwa wygląda całkiem nieźle, ale dwie to już tragedia. a najlepiej Ci bez niego zupełnie. :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam.
http://poprostumadusia.blogspot.com/
Dokładnie - jedna warstwa wygląda całkiem przyzwoicie ale za taką cenę producent mógłby postarać się bardziej...
UsuńRównież pozdrawiam! :)
Hm, a ja slyszalam o nim, ze jest cudowny.. :D
OdpowiedzUsuńO proszę! :)
Usuńja nie lubię ogólnie tych sylikonowych szczoteczek ale tusz efekt daje całkiem fajny :) http://creamshine.blogspot.com
OdpowiedzUsuńOj, ja bardzo nie lubię - szczególnie tych mega grubych :(
Usuńcena powala ;/
OdpowiedzUsuńwww.amfaceless.blogspot.com
Taki efekt za tak wysoką cenę to niestety nieporozumienie :(
UsuńPod postem z pudełkiem, pisałam, że jestem ciekawa jak sprawdzi się ta maskara u Ciebie. Kolejna osoba, która nie jest zadowolona z tuszu mac. No niestety, maskary to nie jest konik tej firmy.
OdpowiedzUsuńteenageladym.blogspot.com
Niestety :(
UsuńSpotkałam się z opinią, że co jak co, ale tusze to MAC ma kiepskie... Stąd też nie ryzykuję, a jak już coś z tej marki chcę sobie kupić, to wybieram bezpieczniejsze cienie i róże - w ich przypadku zazwyczaj jestem zadowolona, no i starczają na dużo dłużej niż maskary ;)
OdpowiedzUsuńNiemniej, gdybym trafiła na ten tusz w boxie, to bym była bardzo zadowolona i z chęcią przekonałabym się, jaki efekt dałby u mnie ;)
No właśnie - na szczęście nie kupiłam go w normalnej cenie (strasznie bym sobie pluła w brodę :P) tylko miałam możliwość przetestowania go w boxie za stosunkowo niską kwotę.
UsuńJeżeli chodzi o inne produkty MAC to posiadam jeszcze pomadkę, z której jestem bardzo zadowolona :)
Dobrze, że trafiłaś na niego w Boxie to przynajmniej nie płaczesz nad wydaną na niego kwotą. Muszę przyznać, że jestem niemile zaskoczona tym co pokazałaś. Faktycznie przy jednej warstwie to jeszcze jeszcze ale przy dwóch już efekt jest moim zdaniem nie ładny :/
OdpowiedzUsuńTo prawda ;) Jedyny plus całej sytuacji to fakt, że mogłam ostrzec inne dziewczyny przed nietrafionym zakupem :)
UsuńNiby drogi tusz, a można powiedzieć, że to jedno wielkie kłamstwo. Większość ludzi go poleca ponieważ podkręca rzęsy, wydłuża o trzy razy. Po dzisiejszej Twojej recenzji już wiem, że nie kupiłabym go :). Za taką cenę nie jest wart... Pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuńhttp://adrianna-h.blogspot.com/2015/05/moj-pierwszy-wpis.html
Dokładnie - jedno wielkie nieporozumienie :)
UsuńNigdy nie miałam przyjemności używać kosmetyków MACa, ale również spodziewałabym się tutaj pozytywnej recenzji, a jednak...
OdpowiedzUsuń♀ blog
Ojej a tak strasznie żałowałam, że nie mam tej edycji, właśnie ze względu na ten tusz. Byłam pewne, że będzie super, bo raz - to MAC, a dwa - skoro go dają do pudełka, to wiadomo, że blogerki napiszą o nim szczerą opinię...
OdpowiedzUsuń