Moje korektory! I o boxiarskim rozdaniu słów kilka :)
Hej!
Kochani moi! Pragnę pochwalić się faktem, iż biorę udział w Mikołajkowym, boxiarskim rozdaniu, którego organizatorem jest Hello Kitty Interendo :D
W małym skrócie - zabawa polega na tym, że każda z nas łączy się w pary ( a jest nas łącznie 12 :) i obdarowuje swoją partnerkę boxem własnego autorstwa :)
Moją boxową partnerką będzie Ber de Ver, która mieszka w Japonii oraz prowadzi swój własny internetowy sklep z azjatyckimi kosmetykami ( łaaa <3 )
Bardzo mi miło mieć Ciebie jako partnerkę, droga Ber de Ver :)
Boxika jeszcze nie zaczęłam sklecać - zacznę po pierwszym dniu listopada gdy otrzymam wypłatkę :D coś tam fajnego postaram się "wymodzić" i mam nadzieję, że Ci się spodoba :)
Jeśli jesteście ciekawe cóż to za boxowe rozdanie, możecie poczytać o nim TUTAJ bądź TUTAJ :)
Ślę buziaczki wszystkim uczestniczkom! :*
Kończąc moje wywody pragnę zaprezentować Wam zbiór moich wszystkich korektorów, do którego zbieram się od jakichś dwóch tygodni :P
Tak oto prezentują się moje wszystkie korektorki jakie posiadam w swoich zbiorach :)
Które najlepiej się sprawdzają i których używam najczęściej?
Zapraszam do dalszej lektury :D
Na pierwszy ogień idą korektory płynne:
Kochani moi! Pragnę pochwalić się faktem, iż biorę udział w Mikołajkowym, boxiarskim rozdaniu, którego organizatorem jest Hello Kitty Interendo :D
W małym skrócie - zabawa polega na tym, że każda z nas łączy się w pary ( a jest nas łącznie 12 :) i obdarowuje swoją partnerkę boxem własnego autorstwa :)
Moją boxową partnerką będzie Ber de Ver, która mieszka w Japonii oraz prowadzi swój własny internetowy sklep z azjatyckimi kosmetykami ( łaaa <3 )
Bardzo mi miło mieć Ciebie jako partnerkę, droga Ber de Ver :)
Boxika jeszcze nie zaczęłam sklecać - zacznę po pierwszym dniu listopada gdy otrzymam wypłatkę :D coś tam fajnego postaram się "wymodzić" i mam nadzieję, że Ci się spodoba :)
Jeśli jesteście ciekawe cóż to za boxowe rozdanie, możecie poczytać o nim TUTAJ bądź TUTAJ :)
Ślę buziaczki wszystkim uczestniczkom! :*
Kończąc moje wywody pragnę zaprezentować Wam zbiór moich wszystkich korektorów, do którego zbieram się od jakichś dwóch tygodni :P
![]() |
Patrzcie jakiego fajnego futrzaka dorwałam w Ikei! W 100% sztuczny oczywiście :D juz wiem, że będzie mi często towarzyszył przy robieniu zdjęć :) |
Tak oto prezentują się moje wszystkie korektorki jakie posiadam w swoich zbiorach :)
Które najlepiej się sprawdzają i których używam najczęściej?
Zapraszam do dalszej lektury :D
Na pierwszy ogień idą korektory płynne:
![]() |
Od lewej: The Saem, Wibo, Catrice |
1. Catrice Liquid Camouflage, 010 Porcelain
Na ten korektor rzuciłam się gdy tylko się dowiedziałam o jego dostępności w Hebe :)
Jak zapewne wiecie - jest to "brat" słynnego kamuflażu Catrice, którego praktycznie każdy zna i lubi.
Co mogę o nim powiedzieć?
Może nie ma aż tak mocnego stopnia krycia jak swój poprzednik, jednak jak na korektory płynne naprawdę daje radę :)
Wybrałam odcień najjaśniejszy gdyż kupiłam go z myślą, że będzie pod oczy.
Po nałożeniu na dłoń dość szybko ciemnieje - bardzo mnie to wystraszyło!
Po aplikacji na twarz na szczęście nie zauważyłam niczego podobnego ( ufff... )
Stopniowe ciemnienie możecie zauważyć na tych zdjęciach:
Gdyby pod moimi oczętami ukazały się takie różowo-beżowe sińce to raczej nie byłabym zadowolona xD
Jeśli chodzi o moją ocenę ogólną to tak: jestem zadowolona ale mogło by być lepiej - sińce pod oczami to mój odwieczny problem... miałam nadzieję, że dzięki owemu płynnemu kamuflażowi znikną jak za pomocą magicznej różdżki ale jednak niestety... według mnie nadal je trochę widać.
Krycie: średnie+
Moja ocena: 3,50/5,00
2. Wibo DeLuxe Brightener ( jeden kolor )
Zakupiłam go po przeczytaniu wielu pochlebnych opinii na jego temat i powiem Wam, że jak na swoją cenę jest całkiem fajny :)
Nie używam go pod oczy gdyż nie kryje w ogóle - daje za to bardzo ładny efekt rozświetlenia.
Zwykle używam go - po uprzednim użyciu innego, bardziej kryjącego korektora pod oczy - na szczyty kości policzkowych oraz na zewnętrzne strony kącików oczu.
Jako rozświetlacz - super! Jako korektor - niekoniecznie :P
Krycie: słabe+
Moja ocena: 3,00/5,00
3. The Saem Cover Perfector Tip Concealer, Clear Beige
Tego cudaka mam już dość długo - zamówiłam go na eBay'u :)
Wybrałam go ponieważ był w dość rozsądnej cenie oraz słyszałam na jego temat to i owo dobrego.
Jeśli chodzi o jego krycie - jest porównywalne z płynnym Catrice choć moim zdaniem wygrywa :)
Jeśli chodzi o kolor to również bardziej mi pasuje z racji, że jest bardziej żółty niż Catrice.
Krycie: średnie++
Moja ocena: 4,50/5,00
Teraz kolej na kamuflaże:
![]() |
Od lewej: Artdeco, Catrice |
1. Catrice Camouflage Cream, 010 Ivory
...czyli zdecydowanie mój ulubieniec! :)
Fantastycznie sprawdza się przy większych niedoskonałościach czy zaczerwienieniach.
Przyjemnie się go nakłada, pięknie wtapia się w skórę ( ja do aplikacji używam Beauty Blendera ) i co najlepsze - jest mega tani! :D
Bez zastanowienia mogę go polecić każdemu a gdy tylko mi się skończy - od razu sięgnę po następny :D
Krycie: mocne+
Moja ocena: 5,00/5,00
2. Artdeco Camouflage Cream, 02
Kupiłam go z myślą pod oczy - w krytycznych sytuacjach :P absolutnie nie na codzień bo jest to mega ciężki produkt.
Używam go bardzo bardzo rzadko i jeśli już muszę to po uprzednim mocnym nawilżeniu skóry pod oczami, bliżej wewnętrznych kącików.
Jest to dość specyficzny, żółty odcień, który fajnie rozjaśnia te moje "trudne" okolice... :)
Jest on dość tępy ( zdecydowanie tępszy niż Catrice ) i bardzo mocno napigmentowany.
Krycie: mocne++
Moja ocena: 4,00/5,00
I ostatnie - korektory przeznaczone pod oczy:
![]() |
Od lewej: TONYMOLY, SkinFood, Hean ( biały, fiolet, róż ) |
1. SkinFood Salmon Dark Circle Concealer Cream, 1 Light
Moja kolejna eBay'owa zdobycz :)
W tym uroczym i bardzo oryginalnym słoiczku kryje się bardzo fajny produkt :)
Przede wszystkim ma bardzo ciekawy kolor, który całkiem dobrze zakrywa cienie!
Mogę też stwierdzić, że jest bardzo wydajny ( mam go już troszkę a jak widać dużo nie ubyło )
Wymaga jednak lekkiego przypudrowania gdyż po nałożeniu go pod oczy świeci się jak psu... :D słyszałam, że jest do niego również specjalny puder sypki - być może byłby to duet idealny?
Salmon czyli łosoś - nie wiem czemu zapach tego korektora wydaje mi się trochę rybny... :P a może to tylko moje wymysły... tak czy owak ten specyficzny zapach w żadnym stopniu nie zniechęca mnie do niego :)
Krycie: średnie++
Moja ocena: 4,50/5,00
2. TONYMOLY Panda's Dream Brightening Eye Base, korektor-baza
Owy korektor/bazę nabyłam dość dawno temu w internetowym sklepie Cosmetic Love.
Powiem tak... jako korektor solo - przynajmniej w moim przypadku - nie nadaje się.
Jednak jako baza pod korektor sprawdza się dość fajnie :)
Na pewno przedłuża trwałość korektora oraz w połączeniu z nim mocniej kryje.
Chyba najbardziej lubię go za urocze opakowanie :D pssst... pasuje do reszty pandziej rodzinki, którą posiadam w swoich zbiorach :3
Krycie: słabe+
Moja ocena: 3,50/5,00
3. Hean High Definition Camouflage, Eye Mix
Jest to paletka korektorów pod oczy, którą dorwałam na eKobiecej w bardzo atrakcyjnej cenie.
Paletka jest dość fajna a szczególnie kolor różowy ( którego używam praktycznie jako jedynego :p ) który dość fajnie zakrywa cienie a jeszcze lepiej gdy nałożę go pod inny, bardziej cielisty korektor.
Reszty kolorów praktycznie nie używam :)
Krycie: średnie+
Moja ocena: 4,00/5,00
Podsumowując:
Każdego z nich lubię - jedne trochę bardziej, inne trochę mniej :)
Jednak moimi zdecydowanymi ulubieńcami są: Catrice Camouflage Cream, The Saem i SkinFood :)
Znacie te korektory? Miałyście? A może jest wśród nich Wasz ulubieniec?!
Ah... i jeszcze jedno - jeśli znacie jakieś super-hiper kryjące cienie pod oczami korektory - koniecznie dajcie znać!
Czekam na Wasze komentarze :)
Buziaki! :***
Życzę Ci udanej zabawy mikołajkowej! :))
OdpowiedzUsuńNie miałam żadnego z tych korektorów:)
Żadnego z nich nie miałam, ale muszę w końcu dorwać kamuflaż Catrice :)
OdpowiedzUsuńPolecam korektor z Collection :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie się na niego czaję - nawet jest na mojej chciejliście :D
UsuńDo mnie leci ta chłodząca panda pod oczy ;) a mam wibo i ten łososiowy, ale ostatniego jeszcze nie otworzyłam :P
OdpowiedzUsuńO, koniecznie daj znać jak się sprawdzi :) ciekawa jestem jak łosoś zda u Ciebie egzamin :D
UsuńCoś ostatnio nawet nie mam czego zakrywać i nie używam za bardzo korektora... A panda na dniach powinna dolecieć, już gnije w warszawie ;)
UsuńZazdroszczę! :D
UsuńMam Catrice kamuflaż :) Jest świetny. Super pomysł z tymi paczkami :)
OdpowiedzUsuńTeż go uwielbiam! A boxowego rozdania nie mogę się juz doczekać! :)
UsuńUwielbiam Camuflage Catrice :) może nie pod oczy, bo jest na to trochę za ciężki, ale na wypryski jest cudowny. Bardzo dobrze ukrywa niemiłe niespodzianki na twarzy :)
OdpowiedzUsuńTeż go nie daję pod oczy ( czasem używam do tego kamuflażu z Artdeco ale to i tak baaardzo rzadko i ostrożnie :)
UsuńA Catrice uwielbiam! Świetnie kryje nieprzyjaciół :p
A ja też biorę udział w Mikołajkach, łuhuuuuuuuuu :D
OdpowiedzUsuńNie miałam żadnego z tych korektorów, nawet słynnego kamuflażu Catrice, ale muszę to nadrobić :D
Oooo super! :D a Catrice koniecznie musisz poznać! :D
UsuńSuper pomysl z tymi boxami! Sama chcialabym wziac udzial w czyms takim!
OdpowiedzUsuńWpadnij do mnie mój blog. Klik!
Fajna akcja :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że mogę brać w niej udział! :)
Usuńłoooo faktycznie jesteś fanką korektorów pod oczy :D niezła kolekcja :D ja mam TYLKO salmona ale powiem Ci, że kocham go i nie sądzę, żebym znalazła mu jakiegoś zamiennika ;p ale bardzo podoba mi się ta pandziaszka :D
OdpowiedzUsuńOj taaak... wciąż szukam tego jedynego :D ale Salmonika bardzo lubię :D a Pandę uwielbiam za jej wygląd <3
Usuńja chciałabym pandę ze względu na opakowanie.. :D tak wiem, że to śmieszne haha :D
OdpowiedzUsuńWcale Ci się nie dziwię bo ja mam tak samo :D niektóre kosmetyki kupowałam tylko ze względu na ich urocze opakowania :'D
UsuńWow, jaki zapas :P Ja mam tylko dwa (maybelline, Missha) ale i tak ich nie używam, chyba że pojawi mi się coś większego na twarzy xD
OdpowiedzUsuńSzczęściara! Ja to niestety wciąż walczę z tymi moimi siniochami pod oczami :p...
UsuńMam kamuflaż z Catrice i jestem zadowolona całkiem ;) ale mam zamiar kupić sławny Collection lasting perfection i sprawdzić, czy rzeczywiście jest taki super ;p
OdpowiedzUsuńTo tak samo jak ja! :D
UsuńZaciekawił mnie Salmon a Panda jest naprawdę urocza :)
OdpowiedzUsuńJest naprawdę fajny! :) ma taki nietypowy kolor :)
UsuńMam w swojej liście kosmetyków do zakupienia właśnie ten kamuflaż z Catrice, ponieważ jego recenzja u innych blogerek, jak i u Ciebie jest pozytywna, więc się skuszę!
OdpowiedzUsuńhttp://0hopeinmylife.blogspot.com/
Polecam Ci go gorąco! Świetny efekt za niewielkie pieniądze :)
UsuńUwielbiam to pandowe opakowanie. Aż chce się patrzeć.:)
OdpowiedzUsuńTo prawda! Jest przeurocza :D
UsuńJestem bardzo ciekawa tego korektora NYX :) jak u Ciebie się sprawdza?
OdpowiedzUsuńPosiadam ten kamuflaż Catrice w słoiczku, niestety tego w płynie nigdzie nie mogę znaleźć, bo wszędzie jest wyprzedany.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że się nie narzucam ze swoimi radami, ale nie mogłam się powstrzymać. Dodawaj większe zdjęcia, wtedy będa one czytelniejsze, a produkty lepiej widoczne ;)
Nie wiem w jaki sposób mogę sprawić, że zdjęcia na blogu będą większe bo wszystko robię na telefonie (niestety brak komputera :() ale wiem, że na zdjęcie można kliknąć i powiększyć :)
UsuńJeśli jesteś zadowolona z Catrice ze słoiczka to myślę, że nic nie tracisz - chyba, że chciałabyś używać liquida pod oczy :)
Też mam kolekcję korektorów, ale u mnie są to głównie mineralne. Swego czasu niemal je kolekcjonowałam. ;-)
OdpowiedzUsuńZa to nie mam żadnego z Twoich. Najchętniej przygarnęłabym pandę, mimo, ze samodzielnie nie wystarcza. ;-)
Ja nigdy nie miałam mineralnego korektora - do dzisiaj :D dziś przyszedł mi nowy JOYbox, w którym znajduje się mineralny korektor od Pixie :) jestem go bardzo ciekawa :)
UsuńTa panda cudna <3 ja się czaję na krem z tej serii :3
OdpowiedzUsuńAaa ja mam z tej serii krem i sleeping pack :D
UsuńA myślałam, że ja mam sporo korektorów :) żadnego nie znam, ale panda wygląda super
OdpowiedzUsuńA widzisz! :D Panda jest przesłodka! :)
Usuń