ChillBox - wrzesień
Hej!
Dokładnie wczoraj przywędrowało do mnie pierwsze pudełko z oferty ChillBox :)
Co to jest ChillBox?
> chillbox.pl <
Gdy tylko zobaczyłam kuriera z paczką pomyślałam "to już? *.*" a uśmiech z mojej twarzy szybko nie znikał :D
Samo pudełko było dość duże i ciężkie (w porównaniu do Shiny czy Glossy ) a ja długo nie mogłam wytrzymać i od razu wzięłam się za rozpakowywanie :)
Oto widok pudełeczka prosto po otwarciu :)
Produkty były bezpiecznie zapakowane - szczególnie szklany słoiczek... jaki słoiczek? Za chwilkę się dowiecie!
Zapraszam na prezentację:
1. Róźana maska wygłądzająca z kwasami AHA Skin79, 75 ml
Zacznijmy od wisienki na torcie! :p
Róźana maska od Skin79 - czyli koreański sleeping pack - ma za zadanie ukoić, działać przeciwzapalnie, nawilżyć a nawet delikatnie złuszczyć naskórek aby rano nasza buzia wyglądała na wypoczętą, rozjaśnioną i pełną blasku :)
Hmm... kuszące obietnice, tym bardziej, że w chwili obecnej "jest co robić" na mojej twarzy.
Maseczki jeszcze nie otwierałam więc nie powiem Wam jak pachnie, czy jaką ma konsystencję lecz dam znać gdy tylko zacznę jej używać :)
2. Olejek arganowy Biotanic, 50 ml
Bardzo się cieszę z olejku bo szczerze mówiąc nigdy nie miałam takiego "prawdziwego" naturalnego 100% oleju arganowego (zawsze było "coś" z dodatkiem olejku arganowego) a czytałam o nim wiele pozytywnych opinii :)
Czytałam, że nadaje się nawet do cer trądzikowych - w moim przypadku w chwili obecnej :( - więc dla mnie ideał!
Wczoraj wieczorem wmasowałam go w moje suche dłonie, które po zetknięciu z olejkiem natychmiast stały gładkie i nawilżone :)
...Mam także straszną ochotę na olej kokosowy z oferty Biotanic ;)
3. Żel pod prysznic Born to Bio (truskawkowy), 100 ml
Na pierwszy rzut oka myślałam, że to jakiś truskawkowy napój :D
Żele pod prysznic zawsze chętnie przygarniam choć mam ich na pęczki :P
No cóż... ten będzie musiał grzecznie czekać na swoją kolej :)
Oczywiście nie mogłam się powstrzymać przed powąchaniem - pachnie trochę jak truskawkowy shake... mniam!
4. Słoiczek do napojów (wersja czerwona)
"Bracia Prince, reżyser, aktor i scenarzysta, nie przypuszczają, że scenariusze, które napisze im życie będą ciekawsze niż niejeden film (...)"
Wydaje się być całkiem luźną lekturą, idealną na nudne, jesienne wieczory (które zresztą uwielbiam... ach, ten jesienny klimat :)
Z pewnością będę ją czytać popijając kakao ze słoiczka ;)
6. Baton Aloha, Zmiany Zmiany
Dokładnie wczoraj przywędrowało do mnie pierwsze pudełko z oferty ChillBox :)
Co to jest ChillBox?
"To comiesięczna paczka dla kobiet pełna przyjemności! Ideą ChillBox'a jest ułatwienie Wam zrelaksowania w zgodzie z naturą, dlatego staramy się wybierać jedynie produkty naturalne/organiczne. W takim Boxie będziecie mogły znaleźć różne różności - kosmetyki, akcesoria, gadżety, literaturę a nawet przekąski lub przepisy na nie! W cenę każdego Boxa wliczona jest przesyłka krajowa kurierska (15zł). Jeżeli jesteś zza granicy - nie ma problemu, jednak musicie pamiętać, że cenę wysyłki musicie pokryć same."
> chillbox.pl <
Gdy tylko zobaczyłam kuriera z paczką pomyślałam "to już? *.*" a uśmiech z mojej twarzy szybko nie znikał :D
Samo pudełko było dość duże i ciężkie (w porównaniu do Shiny czy Glossy ) a ja długo nie mogłam wytrzymać i od razu wzięłam się za rozpakowywanie :)
Oto widok pudełeczka prosto po otwarciu :)
Produkty były bezpiecznie zapakowane - szczególnie szklany słoiczek... jaki słoiczek? Za chwilkę się dowiecie!
Zapraszam na prezentację:
1. Róźana maska wygłądzająca z kwasami AHA Skin79, 75 ml
Zacznijmy od wisienki na torcie! :p
Róźana maska od Skin79 - czyli koreański sleeping pack - ma za zadanie ukoić, działać przeciwzapalnie, nawilżyć a nawet delikatnie złuszczyć naskórek aby rano nasza buzia wyglądała na wypoczętą, rozjaśnioną i pełną blasku :)
Hmm... kuszące obietnice, tym bardziej, że w chwili obecnej "jest co robić" na mojej twarzy.
Maseczki jeszcze nie otwierałam więc nie powiem Wam jak pachnie, czy jaką ma konsystencję lecz dam znać gdy tylko zacznę jej używać :)
2. Olejek arganowy Biotanic, 50 ml
Bardzo się cieszę z olejku bo szczerze mówiąc nigdy nie miałam takiego "prawdziwego" naturalnego 100% oleju arganowego (zawsze było "coś" z dodatkiem olejku arganowego) a czytałam o nim wiele pozytywnych opinii :)
Czytałam, że nadaje się nawet do cer trądzikowych - w moim przypadku w chwili obecnej :( - więc dla mnie ideał!
Wczoraj wieczorem wmasowałam go w moje suche dłonie, które po zetknięciu z olejkiem natychmiast stały gładkie i nawilżone :)
...Mam także straszną ochotę na olej kokosowy z oferty Biotanic ;)
3. Żel pod prysznic Born to Bio (truskawkowy), 100 ml
Na pierwszy rzut oka myślałam, że to jakiś truskawkowy napój :D
Żele pod prysznic zawsze chętnie przygarniam choć mam ich na pęczki :P
No cóż... ten będzie musiał grzecznie czekać na swoją kolej :)
Oczywiście nie mogłam się powstrzymać przed powąchaniem - pachnie trochę jak truskawkowy shake... mniam!
4. Słoiczek do napojów (wersja czerwona)
Piękny, śliczny, uroczy!
Teraz już zawsze będę piła z niego moje ulubione kakao :D
5. Książka "Historie filmowe" Carole Mortimer
"Bracia Prince, reżyser, aktor i scenarzysta, nie przypuszczają, że scenariusze, które napisze im życie będą ciekawsze niż niejeden film (...)"
Wydaje się być całkiem luźną lekturą, idealną na nudne, jesienne wieczory (które zresztą uwielbiam... ach, ten jesienny klimat :)
Z pewnością będę ją czytać popijając kakao ze słoiczka ;)
6. Baton Aloha, Zmiany Zmiany
![]() |
Mniam... |
Za batonika oczywiście wzięłam się od razu :D
Pierwszy raz miałam przyjemność próbować łakocie tej firmy a batonik Aloha to taka pyszna "ulepiucha" <3
Owy batonik jest w 100% naturalny, czyli idealny dla osób, które są na diecie, dla wegan, no i oczywiście dla mnie bo ja lubię praktycznie wszystko :D
Jedząc batonika mocno wyczuwałam w nim figi, które uwielbiam... Mam ochotę na więcej słodkości od Zmiany Zmiany!
I jeszcze jedna dobra wiadomość - kupując takiego batonika wspieramy Organizację Otwarte Klatki tym samym przekazując 1% zysku :)
7. Miniaturka BB kremu Snail Nutrition, 5 g + próbki BB kremów: Hot Pink, VIP Gold, Purple, Green, Orange i Bronze Skin79
Skiniaków nigdy za wiele <3
Dziewczyny z ChillBox'a obdarowały nas zniżkami na Skin79, DeeZee, Pracownia Twórcza Zuzia Górska i Kolonia12 :)
Jak tu ich nie kochać?!
Podsumowując: Z pudełka jestem baaardzo zadowolona i z pewnością nie bedzie to mój ostatni ChillBox!
Przede wszystkim duzy + za różnorodność produktów gdyż naleźć możemy nie tylko wspaniałe, naturalne kosmetyki ale także coś do zjedzenia czy przeczytania :)
Jednym słowem - prawdziwy CHILL :)
Dziewczyny, czy Wy również skusiłyście się na wrześniowego ChillBox'a?
Jeśli tak, koniecznie dajcie znać w komentarzu - jeśli nie, dajcie znać o o nim sądzicie!
Buziaki! :*
Jak tu ich nie kochać?!
Podsumowując: Z pudełka jestem baaardzo zadowolona i z pewnością nie bedzie to mój ostatni ChillBox!
Przede wszystkim duzy + za różnorodność produktów gdyż naleźć możemy nie tylko wspaniałe, naturalne kosmetyki ale także coś do zjedzenia czy przeczytania :)
Jednym słowem - prawdziwy CHILL :)
Dziewczyny, czy Wy również skusiłyście się na wrześniowego ChillBox'a?
Jeśli tak, koniecznie dajcie znać w komentarzu - jeśli nie, dajcie znać o o nim sądzicie!
Buziaki! :*
świetne pudełeczko, w przyszłym miesiącu chyba też zamówię :D
OdpowiedzUsuńMyślę, że nie pożałujesz! Chyba też zamówię pazdziernikowego :D
UsuńSkusiłam się i strasznie mi się podoba :) Baton był paskudny, ale reszta na poziomie. Październikowy chyba też zamówię ;) A, kubeczek mam granatowy, a żel (myślałam w pierwszej chwili, że to jogurt O.o) o zapachu mango, dla mnie nawet lepiej :)
OdpowiedzUsuńA mi smakował ale ja to jestem wszystkożerca :D i tez myślałam, że ten żel to jakiś jogurt albo shake :D
UsuńTez się zastanawiam nad październikowym :) ciekawe czy będzie równie świetny :)
Ano :) Poczekam jeszcze trochę, ale znając życie, to i tak mnie skuszą ;)
UsuńMnie pewnie też :D zawsze się zastanawiam ale później jak przychodzi co do czego to i tak zamawiam :p
UsuńGenialny box aż żałuję że nie zamówiłam tego pudła! Proszę daj dokładne namiary gdzie zamawiać!
OdpowiedzUsuńPudełka można zamawiać na www.chillbox.pl
UsuńWrześniowego juz niestety nie ma ale są za to dostępne październikowe :) na fanpage ChillBox'a znajdziesz więcej informacji :)
Genialny box aż żałuję że nie zamówiłam tego pudła! Proszę daj dokładne namiary gdzie zamawiać!
OdpowiedzUsuńŚwietne pudełko! :)
OdpowiedzUsuńJest naprawdę super! <3
UsuńMuszę kiedyś sobie zamówić jakieś pudełko :)
OdpowiedzUsuńhttp://justclaudiaaa.blogspot.com/
Myślę, że nie pożałujesz! :)
UsuńTeż mam ten kubek tylko zielony, zdecydowanie jest moim ulubionym :)
OdpowiedzUsuńyolooliwkaa.blogspot.com
Z pewnością zostanie i moim ulubieńcem! :D
UsuńWidzę, że wiele blogerek skusiło się na to pudełko ;P Produkty wydają się fajne, szczególnie maska różana ze skin79 nad której zakupem się już zastanawiam od jakiegoś czasu, oraz olejek arganowy ubóstwiany przez moje włosy :D
OdpowiedzUsuńTaaak tez to zauważyłam :D jak dla mnie pudełko jest super <3
UsuńMimo wszystko najbardziej zachwycił mnie ten kubeczek.;D Dla niego zamówiłambym.:)
OdpowiedzUsuńJest naprawdę świetny <3
Usuń"Daj, Daj.. Daj.. Daj.. Daj.."- cytat (jesli dobrze pamiętam :p) z ''Gdzie jest Nemo'' wypowiadany przez mewy xd w każdym razie dołączam się do mew widząc tego box'a ;DDDDD
OdpowiedzUsuńHaha! :D Sto lat tego nie oglądałam ;<
UsuńNigdy nie zamawiałam takich pudełek, a widzę, że warto być może w najbliższym czasie się skuszę ;)
OdpowiedzUsuńMuszę poszukać tych batoników - zachęciły mnie ;)
http://strongwomeen.blogspot.com/2015/09/wyzwanie-ubraniowe.html - zapraszam ;)
Polecam się skusić! Myślę, że październikowy ChillBox będzie równie udany! :) a jesli chodzi o batoniki to sama jeszcze bym zjadła ale nie mam pojęcia gdzie stacjonarnie można je dostać :(
UsuńDobry box :D mam i ja! :D
OdpowiedzUsuńPochwal się! :D
UsuńCałkiem fajne pudełko :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie mega! :)
UsuńTez lubię taką różnorodność! :)
OdpowiedzUsuńŻel Born to Bio ygląda genialnie. Jak jogurt do picia.
OdpowiedzUsuńZ początku też myślałam, że to jakiś jogurt :)
Usuńja niestety przegapiłam i bardzo żałuję :( od dłuższego czasu mam chrapkę na tę różaną maseczkę :)
OdpowiedzUsuńSzkoda :( ale może skusisz się na październikowego ChillBoxa? :)
Usuńświetny tez bixL:)
OdpowiedzUsuńBardzo przypadł mi do gustu! :)
UsuńJestem szczęśliwą posiadaczką, to już moje 4te pudełeczko, ale chyba najlepsze ;)
OdpowiedzUsuńTeż uważam je za jedno z najlepszych! :)
UsuńSuper! Dziewczyny trzymają poziom :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się! :)
UsuńOprócz książki wszystko świetne :) Najbardziej jednak różana maska Skin79, mam chyba jakiegoś hopla na ich punkcie, choć niczego jeszcze od nich nie znam :D
OdpowiedzUsuńJa szczerze mówiąc nie zaczęłam jeszcze czytać tej książki :D
UsuńRóżanej maski tez jeszcze ani razu nie użyłam - czeka na swoją kolej :D